![]() ![]() |
| pacia |
czw, 01 lut 2007 - 11:00
Post
#1
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 1,400 Antyradio: 94 FM Skąd: Warszawa |
jest wiele przepisów na pasztety sojowe, ale ten wyjątkowo dobrze smakuje i mogę go polecić (próbowałam jeszcze dwóch innych i ten był najlepszy)
szklanka soi pół kilo pieczarek 4 średnie cebule 3 jaja włoszczyzna (i tu jest dowolność, ja lubię z dużą ilością marchewki, więc dawałam ze 4, jedną pietruszkę i kawałek selera, pyszny jest też z dużą ilością selera - ze dwa średnie, jedna pietruszka i jedna marchewka - jak kto lubi) oliwa przyprawy ziołowe przeróżne - też co kto lubi sól, pieprz Soję namoczyć dzień wcześniej i ugotować. Pieczarki pokroić i podsmażyć, najlepiej na oliwie, ale równie dobrze można na oleju. Dodać posiekaną cebulę i razem poddusić. Warzywa obrać i ugotować. Pieczarki, warzywa i soję zemleć w maszynce do mięsa, dodać żółtka, przyprawić do smaku, wymieszać. Na końcu delikatnie połączyć z ubitą na sztywno pianą. Włożyć do wysmarowanej tłuszczem formy. Piec 30-40 minut i gotowe. -------------------- hamuj piętą i miej mordę zawsze usmiechniętą ;)
|
| AntyFani.pl |
czw, 01 lut 2007 - 11:00
Post
#
|
|
|
|
| agrafka |
czw, 01 lut 2007 - 11:04
Post
#2
|
![]() Redaktor Grupa: Redakcja Postów: 10,158 Antyradio: 94 FM Skąd: Warszawa, dokładnie Bielany |
Dzięki, Paciu
-------------------- Są takie chwile w życiu żółwia, że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko) |
| Gore |
czw, 01 lut 2007 - 14:14
Post
#3
|
![]() Koordynator Grupa: Junior Admin Postów: 3,602 Antyradio: Internet Skąd: Nidzica |
A ja nigdy nie zrozumiem tego jedzenia... pasztet sojowy, kotlet sojowy, gulasz sojowy
-------------------- Hasta la Victoria! ![]() |
| agrafka |
czw, 01 lut 2007 - 14:21
Post
#4
|
![]() Redaktor Grupa: Redakcja Postów: 10,158 Antyradio: 94 FM Skąd: Warszawa, dokładnie Bielany |
A ja nigdy nie zrozumiem tego jedzenia... pasztet sojowy, kotlet sojowy, gulasz sojowy Gore, więcej poezji -------------------- Są takie chwile w życiu żółwia, że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko) |
| Gore |
czw, 01 lut 2007 - 14:23
Post
#5
|
![]() Koordynator Grupa: Junior Admin Postów: 3,602 Antyradio: Internet Skąd: Nidzica |
Gore, więcej poezji Sojowy pasztecie Spuszczę cię w klozecie -------------------- Hasta la Victoria! ![]() |
| ślifka |
czw, 01 lut 2007 - 14:32
Post
#6
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 687 Antyradio: 94 FM Skąd: warszawa - ślifkowo |
CYTAT Może by im wymyślać jakieś nazwy nie profanujące mięsnego jedzenia nie profanujące?? poza tym co za różnica jak potrawa się nazywa... 'odmięsnie' czy nie... ważne co ma w środku i jak smakuje a tak prawdę mówiąc wolę swoją sałatę 100 razy bardziej niż Twój studencki pasztet -------------------- Czesław Wapno - "Deszcz"
Bo na Hunterfeście zawsze deszcz pada ROOOTS, BLOODY ROOOOOTSSS! :D |
| pacia |
pią, 02 lut 2007 - 10:03
Post
#7
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 1,400 Antyradio: 94 FM Skąd: Warszawa |
Gore widać że nie jadłeś dobrze zrobiony potraw z soi czy soczeiwcy jeśli Ci się z breją kojarzy, współczuję w takim razie bo nie wiesz co tracisz
a nazwy nie są odmięsne - nazwa leczo pochodzi od sposobu przygotowywania np, tak samo kotlet - kotlet serowy może być, kotlet ryżowo-chlebowy, więc nie widzę tu profanacji -------------------- hamuj piętą i miej mordę zawsze usmiechniętą ;)
|
| Gore |
pią, 02 lut 2007 - 23:10
Post
#8
|
![]() Koordynator Grupa: Junior Admin Postów: 3,602 Antyradio: Internet Skąd: Nidzica |
a nazwy nie są odmięsne - nazwa leczo pochodzi od sposobu przygotowywania np, tak samo kotlet - kotlet serowy może być, kotlet ryżowo-chlebowy, więc nie widzę tu profanacji A zatem profanacji jest więcej niż myślałem! Czyli trzeba soję zabić, oskórować, poporcjować, rozbić tłuczkiem, obsypać panierką i usmażyć? Jeżeli nazwa ma nie brzmieć niesmacznie, to proponuję krązki lub talarki sojowe A dobrej potrawy z soji rzeczywiście nie jadłem... pewnie za mało ketchupu dałem -------------------- Hasta la Victoria! ![]() |
| pacia |
sob, 03 lut 2007 - 08:17
Post
#9
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 1,400 Antyradio: 94 FM Skąd: Warszawa |
poszukałam i proszę, żebyś nie miał wątpliwości co do nazewnictwa:
Najnowsza Encyklopedia PWN przy haśle “kotlet” podaje jednakowoż, iż jest to “ ... potrawa otrzymywana głównie z mięsa (bitego lub mielonego), rzadziej z ryb, jaj, ziemniaków; smażona na tłuszczu, ma formę placka lub plastra ...”. I nadal życzę, żebyś dobrze przygotowane potrawy z soi miał kiedyś okazję spróbować. Myślałam tak jak Ty, że soja jest niezjadliwa dopóki nie spróbowałam u kogoś kto potrafił spreparować soję i teraz sama szukam przepisów i kombinuję. Zajada się nią i mój facet i mój synek -------------------- hamuj piętą i miej mordę zawsze usmiechniętą ;)
|
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: sobota, 26 maj 2012 - 07:41 |