![]() ![]() |
| Gore |
sob, 17 mar 2007 - 06:32
Post
#1
|
![]() Koordynator Grupa: Junior Admin Postów: 3,602 Antyradio: Internet Skąd: Nidzica |
Jest to druga płyta tego belgijskiego zespołu, no i niestety nie wiem, jak się ma do pierwszej, bo jej w całości nie słuchałem. Jeżeli jednak to, co zespół daje odsłuchać na swojej stronie, jest dobrą wizytówką debiutanckiego albumu, to właściwie druga płyta porusza się w tych samych klimatach. Są to transowe, progresywne brzmienia przypominające mi dokonania Isis, a w szczególności ich utwór Weight. Można zatem powiedzieć, że są tu także widoczne wpływy doom metalu.
Aż sam się sobie dziwie, że podobają mi się takie kompozycje. Wolno rozwijające się, wielokrotnie powtarzające ten sam motyw muzyczny, by po paru taktach dodać coś nowego, znów powtórzyć, itd. Daje to czas na zapoznanie się z melodią i mimo, że utwory nie mają wolnego tempa, to sprawiają wrażenie leniwie się ciągnących. Melodie oparte są na brzmieniu gitary i basu, ale ważną rolę spełniają też sample w tle. Niepokojące dźwięki, elektroniczne lub pojedyncze sylaby pochodzące (prawdopodobnie) od człowieka, które nie dają się zrelaksować i usnąć przy tej monotonnej muzyce. Każą uważnie śledzić i wychwytywać wszelkie zmiany melodii. Nie ma tu wokali, zatem właśnie w ten sposób zespół zapewnia sobie uwagę słuchacza. Dochodzą do tego jeszcze modulacje głośności, zabawa stereofonią, zaskakujący momentami przester gitary lub gitara akustyczna grająca coś na kształt flamenco (Last Moulinao). Płyta ciekawa, ale dla tych, którzy lubią dźwięki wspomnianego Isisa. Dla innych może być po prostu nudna. -------------------- Hasta la Victoria! ![]() |
| AntyFani.pl |
sob, 17 mar 2007 - 06:32
Post
#
|
|
|
|
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: sobota, 26 maj 2012 - 07:19 |