![]() ![]() |
| chains&chicksRkul |
sob, 13 wrz 2008 - 20:11
Post
#1
|
![]() Moderator Grupa: Moderatorzy Postów: 1,740 Antyradio: 94 FM Skąd: WuWuA |
Nie mogę powiedzieć, żebym nie czekał na to wydawnictwo - czekałem. Nie czekałem na tę płytę tylko dlatego, że to nowa produkcja dominatorów z Wielkiej Czwórki thrash metalu. Trzeba powiedzieć, że od początku lat 90-tych, nie wydali nic, co zasługiwało by na miano albumu bardzo dobrego czy wręcz kultowego (jak było to z płytami z lat 8 0). Czekałem, bo zapowiadano, że nastąpi powrót do najlepszych momentów w karierze zespołu, że nowa płyta będzie nie lada gratką dla fanów „…and justice for all” - a ja właśnie jestem fanem, wręcz wyznawcą, tego albumu. Czekałem także dlatego, bo album „St. Anger” był dla mnie potężnym rozczarowaniem, tak w warstwie muzycznej i brzmieniowej jak i kompozytorskiej. Nie rozumiem tej płyty, nie rozumiem dlaczego brzmi jak nagrania demo, płasko i bez „potężnego” wokalu Hetfielda. Muzycy tłumaczyli, że to było przelanie ich frustracji i kłopotów w zespole, a także pierwsza płyta po terapii odwykowej wokalisty. Obiektywnie jednak album nie „zamieszał”, mimo że był niewątpliwie pewnym krokiem naprzód w stosunku do komercyjnych produkcji i nagrań do filmowych ścieżek dźwiękowych, popełnianych sukcesywnie przez Metallikę w latach 90 i później również. Stąd chyba m. in. wzięły się opinie takie jak ta sformułowana przez Kerry’ego Kinga ze Slayer’a: „Ci goście są skończeni”
Dlatego właśnie czekałem na Death Magnetic. Pierwsza „zajawka” płyty, która pojawiła się przed jej oficjalną premierą - „The day that never comes”, nastrajała pozytywnie. Faktycznie jest w tym utworze coś z klimatu „One” - połamane tempa i zmiany nastroju. Pomyślałem „ok, to może być w końcu to”. Nadszedł zatem czas, żeby „łyknąć” całą płytę. Pierwszy na płycie - "That Was Just Your Life" – zaczyna się tak jak za starych dobrych czasów płyty Metalliki - monumentalnym, w swym założeniu, intro. No właśnie i tu jest pierwszy problem - miało być potężnie i ciężko jak w "Blackened", a wyszło…..zwyczajnie. Ale ok., dalej już zaczyna się młócka. Tylko wokal Jamesa Hetfielda jest jakiś płaski, głuchy i bez „mocy”… Przejdźmy dalej - "The End of the Line". Naprawdę dobry numer, moim zdaniem jeden z lepszych na płycie. Stanowi pewien pomost pomiędzy nagraniami grupy z lat świetności, a ich późniejszymi dokonaniami. Nie wiem tylko czy to jego wada czy zaleta, że momentami do złudzenia przypomina „Creeping Death” z płyty „Ride the lightning”. Na tym etapie płaski wokal Hetfielda naprawdę zaczyna mi przeszkadzać. Kolejny to "Broken, Beat & Scarred" - dobra, rytmiczna parada. Pojawia się także klasyczne solo Kirka Hammeta, rodem z „One”. Pozytywny odbiór oczywiście lekko psuje płaski wokal. "The Day That Never Comes" nie trzeba chyba szerzej prezentować. Coś pomiędzy „One” a „Mama said”. W każdym razie muzycznie świetny. Gdyby nie płaski wokal, byłby rewelacyjny. "All Nightmare Long" i "Cyanide" brzmią najbardziej komercyjnie z całej płyty. Nie powalają na kolana, ale też nie wywołują chęci przełączenia na kolejny utwór. Przypominają trochę coverowe granie znane z takich płyt jak „Garage days…” i „Garage, Inc”. "The Unforgiven III" miał być chyba w założeniu balladą. Pianino, smyczki i tytuł nawiązujący do pierwszego Unforgivena z black albumu, właśnie coś takiego by sugerował. Czym ten utwór jest w rzeczywistości ? Trudno powiedzieć. W każdym razie jest taki sobie i nie pozostawia trwalszych wrażeń po przesłuchaniu. Trzy ostatnie utwory na płycie to "The Judas Kiss", "Suicide & Redemption" i "My Apocalypse". Niestety tylko jeden z nich zasługuje na to, żeby pochylić się nad nim przez chwilę. "Suicide & Redemption" to utwór instrumentalny. Ci którzy lubują się w klasycznych albumach Metalliki wiedzą, że na każdej płycie MUSIAŁ być jeden utwór instrumentalny. Takie kwiatki jak "The Call of Ktulu", „Orion” czy "To Live Is to Die" stały się już kultowe. Instrumental z „Death Magnetic” ma w sobie coś z nich i naprawdę zasługuje na miano dobrego kawałka. I to na tyle jeśli chodzi o „Death Magnetic”. Wierzę, że ten album to dopiero początek nowej-starej drogi na jaką wstąpiła Metallica. Może nie brzmią już tak metalowo jak kiedyś, może wokal Hetfielda nie jest wyprodukowany tak jak bym sobie życzył, ale to wszystko ma wtórne znaczenie, bo zespół pokazuje, że ma naprawdę jeszcze wiele świetnych pomysłów i coś do powiedzenia na scenie - może już nie metalowej, bo ta zmieniła się bezpowrotnie - ale muzycznej na pewno. Jeśli pójdą dalej w tym kierunku i kolejny album dowiedzie, że Panowie z Metalliki wracają na dobre do korzeni oraz rezygnują ze schlebiania komercyjnym gustom tzw. szerokiego odbiorcy, to będzie oznaczało że tytuł Królów thrash metalu należy im się bezdyskusyjnie. Jeśli natomiast tak się nie stanie, to słowa Kerry’ego Kinga okażą się prorocze. Na pewno dla mnie. -------------------- JEŚLI CHCESZ DOKOPAĆ MODOWI, WRESZCIE MOŻESZ TO ZROBIĆ TUTAJ http://nasza-klasa.pl/profile/15344069 Jako słuchacze Antyradia kierujemy się elementarną lojalnością wobec tej stacji. Nie zachęcamy do słuchania innych rozgłośni i nie używamy ich nazw oraz brandów w kontekście promującym je. Nie prowadzimy żadnej innej aktywności zmierzającej do odbierania słuchaczy stacji, którą lubimy. Drogi użytkowniku uszanuj to proszę. Krytykuj, aby poprawić jakość audycji, wytykaj błędy, aby podnieść poziom Antyradia. |
| AntyFani.pl |
sob, 13 wrz 2008 - 20:11
Post
#
|
|
|
|
| QwerT |
sob, 13 wrz 2008 - 20:25
Post
#2
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 510 Antyradio: 105 FM Skąd: BB |
Przesluchalem, przeczytalem. Kurde, naprawde musisz byc fanem
-------------------- ![]() " Mam to wypisane na twarzy - mężczyźni są odrażająco brudni i źli " |
| agrafka |
sob, 13 wrz 2008 - 20:55
Post
#3
|
![]() Redaktor Grupa: Redakcja Postów: 10,158 Antyradio: 94 FM Skąd: Warszawa, dokładnie Bielany |
Bardzo ładnie, bardzo elegancko Chains
-------------------- Są takie chwile w życiu żółwia, że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko) |
| MaxQuiet |
nie, 14 wrz 2008 - 00:42
Post
#4
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 536 Antyradio: 94 FM Skąd: Bielany/Targówek |
Nie slyszalem ale uslysze niebawem i opowiem:)
|
| sunflower |
nie, 14 wrz 2008 - 01:55
Post
#5
|
|
AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 64 Antyradio: 94 FM |
Fiu, fiu! Recenzja pierwsza klasa, czas posłuchać na własne uszy. Mam nadzieję, że jest tak jak napisałeś, chociaż trochę się przejechałeś po Jamesie...
|
| chains&chicksRkul |
nie, 14 wrz 2008 - 11:18
Post
#6
|
![]() Moderator Grupa: Moderatorzy Postów: 1,740 Antyradio: 94 FM Skąd: WuWuA |
Fiu, fiu! Recenzja pierwsza klasa, czas posłuchać na własne uszy. Mam nadzieję, że jest tak jak napisałeś, chociaż trochę się przejechałeś po Jamesie... Nie po Jamesie, a bardziej po brzmieniu, produkcji i realizacji wokalu. Ale to w sumie detal i kwestia gustu - mi to przeszkadza, komuś innemu nie musi. -------------------- JEŚLI CHCESZ DOKOPAĆ MODOWI, WRESZCIE MOŻESZ TO ZROBIĆ TUTAJ http://nasza-klasa.pl/profile/15344069 Jako słuchacze Antyradia kierujemy się elementarną lojalnością wobec tej stacji. Nie zachęcamy do słuchania innych rozgłośni i nie używamy ich nazw oraz brandów w kontekście promującym je. Nie prowadzimy żadnej innej aktywności zmierzającej do odbierania słuchaczy stacji, którą lubimy. Drogi użytkowniku uszanuj to proszę. Krytykuj, aby poprawić jakość audycji, wytykaj błędy, aby podnieść poziom Antyradia. |
| Steyr |
nie, 14 wrz 2008 - 13:23
Post
#7
|
|
AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 349 Antyradio: 106,4 FM Skąd: Katowice |
Dajcie sobie spokój z tą płytą i z Metallicą.
Powinni skończyć nagrywać po Garage Inc., albo chociaż zmienić nazwę bo tym co teraz robią to tylko kalają legendę którą stworzyli. I mówi to ktoś kto kiedyś nie widział innych zespołów poza Metallicą. Nie wiem gdzie Ty chains widzisz świetne pomysły, wg mnie wszystkie piosenki z tej płyty można by zlać w jedną i nikt by się nie połapał. Wszystko tam jest płaskie, i wokal i riffy i perkusja. Widać że się starali, ale im nie wyszło. Miało być monumentalnie, jest nijako. |
| chains&chicksRkul |
nie, 14 wrz 2008 - 14:24
Post
#8
|
![]() Moderator Grupa: Moderatorzy Postów: 1,740 Antyradio: 94 FM Skąd: WuWuA |
-------------------- JEŚLI CHCESZ DOKOPAĆ MODOWI, WRESZCIE MOŻESZ TO ZROBIĆ TUTAJ http://nasza-klasa.pl/profile/15344069 Jako słuchacze Antyradia kierujemy się elementarną lojalnością wobec tej stacji. Nie zachęcamy do słuchania innych rozgłośni i nie używamy ich nazw oraz brandów w kontekście promującym je. Nie prowadzimy żadnej innej aktywności zmierzającej do odbierania słuchaczy stacji, którą lubimy. Drogi użytkowniku uszanuj to proszę. Krytykuj, aby poprawić jakość audycji, wytykaj błędy, aby podnieść poziom Antyradia. |
| MaxQuiet |
nie, 14 wrz 2008 - 21:09
Post
#9
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 536 Antyradio: 94 FM Skąd: Bielany/Targówek |
Moim zdaniem bardzo ciekawa wersja szlagieru:) Chlopie polubilbys ta wersje gdybys uslyszal moje wykonanie z karaoke:P |
| eryk |
pon, 15 wrz 2008 - 00:06
Post
#10
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 3,179 Antyradio: 94 FM Skąd: Żoliborz/Dublin |
Dajcie sobie spokój z tą płytą i z Metallicą. Powinni skończyć nagrywać po Garage Inc., albo chociaż zmienić nazwę bo tym co teraz robią to tylko kalają legendę którą stworzyli. I mówi to ktoś kto kiedyś nie widział innych zespołów poza Metallicą. Nie wiem gdzie Ty chains widzisz świetne pomysły, wg mnie wszystkie piosenki z tej płyty można by zlać w jedną i nikt by się nie połapał. Wszystko tam jest płaskie, i wokal i riffy i perkusja. Widać że się starali, ale im nie wyszło. Miało być monumentalnie, jest nijako. Nie słyszałem całej płyty, ale "The Day That Never Comes" jest jakiś taki bez jaj... A kiedyś się chłopaki śmiali się z Guns'd Roses, a dziś brzmią prawie jak oni. A szkoda, bo koncert w Chorzowie to był wielki popis. To co pokazali na płycie, to chyba kwestia produkcji. Mam nadzieję. Chyba powinni sobie zatrudnić jakiegoś nieznanego producenata z Europy Wschodniej... albo przynajmniej takiego, co nie wychował się na MTV... -------------------- |
| Steyr |
pon, 15 wrz 2008 - 11:52
Post
#11
|
|
AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 349 Antyradio: 106,4 FM Skąd: Katowice |
Nie słyszałem całej płyty, ale "The Day That Never Comes" jest jakiś taki bez jaj... Totalnie bez jaj. A jeszcze coś o czym wspomniał chains. Jak sie przysłuchać, to niektóre utwory z DM dziwnie przypominają wcześniejsze nagrania Metallici. Np. "Broken, Beat & Scarred" jest dla mnie udziwnioną wersją "Eye Of The Beholder". Z tego też utworu jest "zaczerpnięty" riff do "Cyanide". "The End Of The Line" co zauważył też chains to hybryda "Harvester of Sorrow" i "Creeping Death" nie tylko melodycznie ale i kompozycyjnie. Tyle mi sie rzuciło w uszy, jakby poszukać to sie tego więcej znajdzie. I nie mówię czy to źle czy dobrze, tylko zauważam jako ciekawostkę. |
| chains&chicksRkul |
pon, 15 wrz 2008 - 12:29
Post
#12
|
![]() Moderator Grupa: Moderatorzy Postów: 1,740 Antyradio: 94 FM Skąd: WuWuA |
Totalnie bez jaj. A jeszcze coś o czym wspomniał chains. Jak sie przysłuchać, to niektóre utwory z DM dziwnie przypominają wcześniejsze nagrania Metallici. Np. "Broken, Beat & Scarred" jest dla mnie udziwnioną wersją "Eye Of The Beholder". Z tego też utworu jest "zaczerpnięty" riff do "Cyanide". "The End Of The Line" co zauważył też chains to hybryda "Harvester of Sorrow" i "Creeping Death" nie tylko melodycznie ale i kompozycyjnie. Tyle mi sie rzuciło w uszy, jakby poszukać to sie tego więcej znajdzie. I nie mówię czy to źle czy dobrze, tylko zauważam jako ciekawostkę. I masz rację - w którejś z wypowiedzi członków zespołu, natknąłem się na informację, że sięgnęli do starych pomysłów z dawnych lat, wtedy zarejestrowanych a nie wykorzystanych. Przetrawiłem jeszcze parę razy płytę, porównałem i np. intro "That Was Just Your Life" to prawie kalka intra "Battery", a mniej Blackened jak napisałem. W każdym razie i tak uważam, że płyta jest dużym krokiem naprzód w stosunku do tego co robili ostatnio, mimo że daleka od ideału. -------------------- JEŚLI CHCESZ DOKOPAĆ MODOWI, WRESZCIE MOŻESZ TO ZROBIĆ TUTAJ http://nasza-klasa.pl/profile/15344069 Jako słuchacze Antyradia kierujemy się elementarną lojalnością wobec tej stacji. Nie zachęcamy do słuchania innych rozgłośni i nie używamy ich nazw oraz brandów w kontekście promującym je. Nie prowadzimy żadnej innej aktywności zmierzającej do odbierania słuchaczy stacji, którą lubimy. Drogi użytkowniku uszanuj to proszę. Krytykuj, aby poprawić jakość audycji, wytykaj błędy, aby podnieść poziom Antyradia. |
| MaxQuiet |
pon, 15 wrz 2008 - 20:04
Post
#13
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 536 Antyradio: 94 FM Skąd: Bielany/Targówek |
Przesluchalem i poza „The day that never comes” ktore mnie miażdzy od paru dni zwrocilem uwage na "Suicide & Redemption" ktory to momentami brzmi calkiem swojsko. Przypomina mi troche styl gry polskich kapel. O reszcie numerow nie moge nic jeszcze powiedziec. Zlewaja mi sie ale mysle, ze po kilku przesluchaniach cos jeszcze wyłuskam:)
|
| QwerT |
pon, 15 wrz 2008 - 20:36
Post
#14
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 510 Antyradio: 105 FM Skąd: BB |
W każdym razie i tak uważam, że płyta jest dużym krokiem naprzód w stosunku do tego co robili ostatnio, mimo że daleka od ideału. Czejns, sam sobie przeczysz. Najpierw zgadzasz sie ze Steyrem, ze powielaja jakies schematy z prehistorii a zdanie pozniej stwierdzasz, ze robia krok do przodu Mnie nie porwal ani singiel ani plyta, dziadki powinny dac sobie wreszcie spokoj. Z krolow trash metalu po latach stali sie muzycznymi impotentami - bez pomyslow i swiezosci, odcinajacymi kupony od dawnej slawy. Nie dosc, ze serwuja odgrzewane kotlety to przyprawiaja je mdla produkcja Rubina, ktory ostatnio czego sie nie chwyci to wykastruje. No, ale znajac zycie [ taaa, ja wiem to awansem] mhroczne malolaty i metale z tlustymi wlosami i tak kupia miliony plyt a sama legenda zdola zapelnic stadiony wiec za jakis czas chlopaki sprobuja znowu . . . A ja juz coraz mniej wierze, ze im sie wreszcie uda nawiazac do czasow swietnosci. BTW. Podobno, ta nowa plyte w jakiejs wypasionej wersji, z bonusami - gadzetami sprzebaja w platikowej trumience. Dosc symboliczno - ironicznie -------------------- ![]() " Mam to wypisane na twarzy - mężczyźni są odrażająco brudni i źli " |
| eryk |
pon, 15 wrz 2008 - 21:06
Post
#15
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 3,179 Antyradio: 94 FM Skąd: Żoliborz/Dublin |
Z krolow trash metalu po latach stali sie muzycznymi impotentami - bez pomyslow i swiezosci, odcinajacymi kupony od dawnej slawy. Nie dosc, ze serwuja odgrzewane kotlety to przyprawiaja je mdla produkcja Rubina, ktory ostatnio czego sie nie chwyci to wykastruje. Wydaje mi się, że nasze odczucie to kwestia produkcji jakiejś takiej... playlistowo-radiowo-lanserskiej. Bo potencjał chłopaki mają. Ale będę się mądrzył, jak przesłucham całą płytę... -------------------- |
| chains&chicksRkul |
pon, 15 wrz 2008 - 21:19
Post
#16
|
![]() Moderator Grupa: Moderatorzy Postów: 1,740 Antyradio: 94 FM Skąd: WuWuA |
Czejns, sam sobie przeczysz. Najpierw zgadzasz sie ze Steyrem, ze powielaja jakies schematy z prehistorii a zdanie pozniej stwierdzasz, ze robia krok do przodu "że płyta jest dużym krokiem naprzód w stosunku do tego co robili ostatnio" - ŚLEPY? -------------------- JEŚLI CHCESZ DOKOPAĆ MODOWI, WRESZCIE MOŻESZ TO ZROBIĆ TUTAJ http://nasza-klasa.pl/profile/15344069 Jako słuchacze Antyradia kierujemy się elementarną lojalnością wobec tej stacji. Nie zachęcamy do słuchania innych rozgłośni i nie używamy ich nazw oraz brandów w kontekście promującym je. Nie prowadzimy żadnej innej aktywności zmierzającej do odbierania słuchaczy stacji, którą lubimy. Drogi użytkowniku uszanuj to proszę. Krytykuj, aby poprawić jakość audycji, wytykaj błędy, aby podnieść poziom Antyradia. |
| QwerT |
pon, 15 wrz 2008 - 21:22
Post
#17
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 510 Antyradio: 105 FM Skąd: BB |
No, ale na tej plycie oni wracaja do tego co robili PRZEDostatnio. Jak moga sie cofać do przodu ?
-------------------- ![]() " Mam to wypisane na twarzy - mężczyźni są odrażająco brudni i źli " |
| chains&chicksRkul |
pon, 15 wrz 2008 - 21:26
Post
#18
|
![]() Moderator Grupa: Moderatorzy Postów: 1,740 Antyradio: 94 FM Skąd: WuWuA |
No, ale na tej plycie oni wracaja do tego co robili PRZEDostatnio. Jak moga sie cofać do przodu ? Do tego co robili w latach 8 0. Miałeś ostatnio w szkole fizykę ? wiesz co to jest sinusoida ? Narysować ? Pomiędzy And justice for all a DM było jeszcze parę płyt, które były nędzne - co napisałem parę postów wyżej. Kapiszi ? -------------------- JEŚLI CHCESZ DOKOPAĆ MODOWI, WRESZCIE MOŻESZ TO ZROBIĆ TUTAJ http://nasza-klasa.pl/profile/15344069 Jako słuchacze Antyradia kierujemy się elementarną lojalnością wobec tej stacji. Nie zachęcamy do słuchania innych rozgłośni i nie używamy ich nazw oraz brandów w kontekście promującym je. Nie prowadzimy żadnej innej aktywności zmierzającej do odbierania słuchaczy stacji, którą lubimy. Drogi użytkowniku uszanuj to proszę. Krytykuj, aby poprawić jakość audycji, wytykaj błędy, aby podnieść poziom Antyradia. |
| QwerT |
pon, 15 wrz 2008 - 21:53
Post
#19
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 510 Antyradio: 105 FM Skąd: BB |
Powracajac do " And justice ..." nie rozwijaja sie, powracaja jedynie do starych patentow - uwsteczniaja. Muzycznie, w rozwoju kapeli to jest zawsze krok w tył i nie wychodzi inaczej chocbys mi tu nawet portret Dżadżyka narysował.
-------------------- ![]() " Mam to wypisane na twarzy - mężczyźni są odrażająco brudni i źli " |
| chains&chicksRkul |
pon, 15 wrz 2008 - 22:07
Post
#20
|
![]() Moderator Grupa: Moderatorzy Postów: 1,740 Antyradio: 94 FM Skąd: WuWuA |
Powracajac do " And justice ..." nie rozwijaja sie, powracaja jedynie do starych patentow - uwsteczniaja. Muzycznie, w rozwoju kapeli to jest zawsze krok w tył i nie wychodzi inaczej chocbys mi tu nawet portret Dżadżyka narysował. Co jest dużym postępem w stosunku do jakiegoś niewiadomoczego na load, reload etc., a nawet st. Anger - niezależnie od tego jaką gimnastykę logiczną sobie wykoncypujesz. Zostań w swoim świecie, w którym Metallica zaczęła się na czarnym albumie, a "whiskey in the jar" to świetny szlagier na licealne prywatki. Poza tym to jest temat "nasze recenzje płyt", więc bądź uprzejmy sporządzić swoją, a nie poprzestawaj jedynie na "niezgadzaniu się z przedmówcą", bo musiałbym popaść w kombatancki ton starego fana Metalliki i miażdżąco dowieść miałkości twoich tez, wysnuwając obszerny wywód paranaukowy na temat: "Dlaczego płyta Death Magnetic stanowi krok naprzód w stosunku do nagrań wydanych ostatnimi laty". -------------------- JEŚLI CHCESZ DOKOPAĆ MODOWI, WRESZCIE MOŻESZ TO ZROBIĆ TUTAJ http://nasza-klasa.pl/profile/15344069 Jako słuchacze Antyradia kierujemy się elementarną lojalnością wobec tej stacji. Nie zachęcamy do słuchania innych rozgłośni i nie używamy ich nazw oraz brandów w kontekście promującym je. Nie prowadzimy żadnej innej aktywności zmierzającej do odbierania słuchaczy stacji, którą lubimy. Drogi użytkowniku uszanuj to proszę. Krytykuj, aby poprawić jakość audycji, wytykaj błędy, aby podnieść poziom Antyradia. |
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: sobota, 26 maj 2012 - 07:18 |