![]() ![]() |
| g_cornholio |
śro, 30 wrz 2009 - 01:22
Post
#1
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 638 Antyradio: 94 FM |
1. Wściekły jad
2. Zostaw go 3. Buraki 4. Chory związek 5. Szkolny zjazd 6. Kolumbowie znad Wisły 7. Żywioł i pies 8. Zęby Zorro 9. Człowiek którego nie ma 10. Kurt Cobain 11. Preludium emo 12. TW Wydawca: SP Records Premiera: 1 września 2009 Skład: Jarosław Furman - gitara Krzysztof Stachura - gitara Jarosław Figura - bas Andrzej Jarmakowicz - perkusja Rober Dobrucki - saksofony Jarosław Janiszewski - głos Piotr Sztajdel - fortepian (gościnnie) Bielizna to taki zespół, którego nie sposób pomylić z żadnym innym. Specyficzna maniera wokalna Janiszewskiego wyśpiewującego swoje niebanalne teksty oraz nietuzinkowa muzyka zawsze były znakiem rozpoznawczym tej formacji. Lata działania poza mainstream'em nie przeszkodziły zdobyciu wielu fanów, których, trzeba przyznać, ani nie rozpieszczają ilością koncertów, ani częstotliwością wydawania nowych albumów. Zgodnie z tą zasadą, na najnowszą płytę trzeba było czekać 6 lat. Czy było warto? Album był nagrywany w ubiegłym roku, ale od początku były problemy z wydawcą. Tłumaczenia oczywiście polegały na odmianie słowa "kryzys", ale, moim zdaniem, chodziło głównie o to, że Bielizna nie jest na tyle medialna, że sama z siebie wygeneruje duże zyski przy minimalnej pracy ze strony wytwórni. Ani muzyka nie jest łatwa do promowania w radiach nastawionych na 3 minutowe piosenki o niczym, ani członkowie zespołu nie biegają pomiędzy kolejnymi kolorowymi pismami opowiadając byle co. Całe szczęście, że istnieje SP Records, które nie boi się promować rzeczy "nie chodliwych" mając, jednocześnie, stosunkowo dobrą pozycję na rynku wydawniczym. A po co o tym piszę? Wydaje się, że miało to wpływ również na samą zawartość albumu. Przez całe lata Bielizna charakteryzowała się bardzo specyficznymi skojarzeniami Janiszewskiego. Teksty opierały się na ciekawych, często absurdalnych opisach sytuacji, wydarzeń, uczuć, nawiązaniami do erotyki itd.. Ta płyta taka nie jest. Po pierwszym przesłuchaniu nie sposób nie zauważyć, że przekaz jest jednoznaczny, celny i mało wesoły... O bieganiu po rosie, gotowaniu rosołu, czy rozkoszach z panią Jolą można zapomnieć. Już pierwszy numer ("Wściekły jad") nie pozostawia złudzeń co do aktualnej rzeczywistości i otoczenia. Jaki jest sens deklaracji wiary skoro nie wypełnia się jej podstawowych założeń (... Po co krzyż na ścianie, gdy twarda pieść / zamienia w piekło zwykły dzień...). W kolejnych utworach także nie ma zabawy w jakieś niedomówienia czy przenośnie. Jednoznaczne teksty "Buraków", "Żywiołu i psa", czy "TW" pokazują, że nasze polskie bagienko ma się dobrze i tak naprawdę wcale nic nie zmierza ku lepszemu. Swobodny "dryf" przez życie dzięki przynależności do jakiejś partii czy koterii może być bardzo dobrym i wygodnym sposobem egzystencji ("Żywioł i pies"), demony przeszłości zawsze można "docucić" dla szybkiego uzyskania doraźnych korzyści ("TW"), a wszystko to okraszone przemówieniami, brawami i całkowitym brakiem poczucia odpowiedzialności czy zwykłej przyzwoitości ("Buraki"). Stosunki o charakterze rodzinnym, czy partnerskim także nie napawają optymizmem. "Zostaw go", czy "Chory związek" to spojrzenie zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz związku. A jeżeli już ma cokolwiek się udać, to na pewno nie tutaj ("Kolumbowie znad Wisły"). Janiszewski także pyta o bardziej uniwersalne, ogólne sprawy. Jak dużą cenę można zapłacić za chwilę bycia "na świeczniku"? Czy zawsze warto być buntownikiem ("Kurt Cobain")?. Jak mogłoby wyglądać nasze życie, gdyby coś kiedyś poszło inaczej ("Szkolny zjazd")? Reasumując: to jest bardzo dobra płyta dla tych, którzy chcą chwilę pomyśleć (a jej dosłowność wcale w tym nie przeszkadza). Pomimo nieco innego charakteru tekstów, to cały czas jest ta sama Bielizna, którą znamy od lat. A to, że czasem trzeba coś powiedzieć wprost? No cóż, bohaterowie niektórych utworów raczej nie są zbyt biegli w analizach przenośni i skojarzeń... |
| AntyFani.pl |
śro, 30 wrz 2009 - 01:22
Post
#
|
|
|
|
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: sobota, 26 maj 2012 - 05:21 |