IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Armia - Der Prozess
Kamros 
post nie, 01 lut 2009 - 21:08
Post #1


AntyFan
Group Icon

Grupa: Użytkownicy
Postów: 846
Antyradio: Internet




IPB Image
1. ZŁY PORUCZNIK
2. PROCES
3. STATEK BURZ
4. KATEDRA
5. PRZED PRAWEM
6. ANIMA
-------------
7. UNDERGROUND

Muzyka: Paweł Klimczak & Armia
z wyjątkiem Underground –muzyka Tomasz Budzyński & Armia
słowa: Tomasz Budzyński
projekt graficzny: Tomasz Budzyński
foto: Tomasz Budzyński, Radek Kisielewski
grafika Staś Budzyński

nagrano w Małym Studio w Puszczykowie XI 2007 - XII 2008
realizacja i mix: Robert Friedrich
asystent realizatora: Jakub Biegaj
mastering – Krzysztof Banasik
wydawca: ISOUND STUDIO


Armia:
Tomasz Budzyński – głos
Paweł Klimczak – gitary
Krzyżyk – perkusja
Dr. Kmieta – bas
Frantz – gitara
Banan – waltornia, klawisze

Gdy czytałem pierwsze recenzje nie wierzyłem własnym oczom. Prawie każdy kolejny "fan" zespołu Armia, który dostawał "Der Prozess" w swoje ręce pisał mniej więcej tak: "to najlepsza płyta jaką w swojej historii wydał zespół Armia". Pukałem się w czoło z delikatnym uśmieszkiem, bo jak można wydać coś lepszego niż "Legenda" (1990)?
Nie wiem czy Der Prozess jest lepszy od Legendy. Ciężko w ogóle porównywać te dwie płyty, wszak z muzyków którzy nagrywali Legendę do dzisiaj pozostali tylko "kontrowersyjny wokalista" i Banan na waltorni (w międzyczasie rozstał się z kolegami z Kultu). Do tego to pierwsza płyta z nowym perkusistą i Frantzem za Popkorna. Sam miałem wątpliwości co Armia nagra takim składem. Złośliwi nazywali już ten zespół cover-bandem (coś w tym jest...).

Der Prozess to koncept-album, który należy słuchać w całości. Płyta jak sama nazwa wskazuje jest zainspirowana dziełem Frantza Kafki o tym samym tytule. Nie jest to rzecz jasna ilustracja tej powieści. Budzyński mówi, że to nie jest proces Józefa K., lecz jego własny. To płyta kompletna. Ja bym nazywał ją podsumowaniem całej historii tego zespołu. Mamy tutaj "legendowe" gitary (ściana dźwięku!!!), "triodantową" waltornie, mistyczne teksty. Nowy perkusista stanął na wysokości zadania, bo naprawdę ciężko się do czegoś przyczepić. Armia po raz kolejny zaskakuje i pokazuje, że nawet po tylu latach na scenie ciągle jest twórcza i nie ma tutaj jednocześnie niczego, co już byśmy gdzieś słyszeli. .

Najwiekszy smaczek: numer 5 - "Przed Prawem".
Zawsze myślałem, że arcydzieło Armia nagrała jedno. "Opowieść zimowa" była totalna. Przejmująca, tajemnicza z niesamowitymi gitarami Bryla. Utwór Przed Prawem trwa prawie 15 minut i ukazuje wokalistę w całkiem nowej roli. TAKIEGO BUDZEGO JESZCZE NIE SŁYSZELIŚMY. Najważniejszy utwór na całej płycie. I chyba najlepszy. Pierwszy raz usłyszałem go w radiu, w ogóle w oderwaniu od całości i już robił wrażenie. Wokalista naprawdę zaskakuje i tylko trochę się martwię jak to zabrzmi na koncercie... . Może przykład Opowieści Zimowej jest trochę niefortunny bo stylistyka tych piosenek jest zgoła inna. Tak czy owak nie mogę wyjść z podziwu dla tego uwtoru.
Album kończy się utowrem Anima. Jako bonus został dodany Undeground, który ni w pięć ni w dziesięć nie pasuje do całego klimatu płyty. Jest radosny, buntowniczy (taka Niewidzialna Armia III). Jest to zdecydowanie najsałbszy utwór Der Prozess.


To takie pierwsze wrażenia po dwóch dniach. Dla mnie płyta roku smile.gif.


--------------------
Компромиса не будет!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
AntyFani.pl
post nie, 01 lut 2009 - 21:08
Post #











Go to the top of the page
Quote Post
kolejarz 
post pon, 02 lut 2009 - 23:45
Post #2


AntyFan
Group Icon

Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,622




Płyta roku? Raczej płyta dekady tej aktualnej, tak jak Legenda dekady poprzedniej

Underground nie pasuje? Raczej jako kontrapunkt pokazuje nam pełne oblicze Armii a przede wszystkim Tomasza B. człowieka dojrzałego, świadomego swej sztuki, buntowniczego z natury i wrazliwego Zreszta co tu pisać wolę po raz kolejny posłuchać. 10/10


--------------------

God save the Queen a.k.a. a safety pin
And her fascist regime
They made you a moron
Potential H-bomb
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
chains&chicksRkul 
post wto, 03 lut 2009 - 10:19
Post #3


Moderator
Group Icon

Grupa: Moderatorzy
Postów: 1,740
Antyradio: 94 FM
Skąd: WuWuA




CYTAT(kolejarz @ pon, 02 lut 2009 - 23:45) *

Płyta roku? Raczej płyta dekady tej aktualnej, tak jak Legenda dekady poprzedniej

Underground nie pasuje? Raczej jako kontrapunkt pokazuje nam pełne oblicze Armii a przede wszystkim Tomasza B. człowieka dojrzałego, świadomego swej sztuki, buntowniczego z natury i wrazliwego Zreszta co tu pisać wolę po raz kolejny posłuchać. 10/10

Powiem tak - po jednokrotnym przesłuchaniu, nie zwilża mnie kompletnie. Być może dlatego że cały czas jestem pod wrażeniem Ultima Thule, która jest wg. mnie płytą wybitną. Może odkryje coś nowego przy kolejnych przesłuchaniach, ale jak dla mnie to kontynuacja UT. Coś jak "Rosenrot" Rammsteina w stosunku do "Reise, Reise"


--------------------

JEŚLI CHCESZ DOKOPAĆ MODOWI, WRESZCIE MOŻESZ TO ZROBIĆ TUTAJ
http://nasza-klasa.pl/profile/15344069

Jako słuchacze Antyradia kierujemy się elementarną lojalnością wobec tej stacji. Nie zachęcamy do słuchania innych rozgłośni i nie używamy ich nazw oraz brandów w kontekście promującym je. Nie prowadzimy żadnej innej aktywności zmierzającej do odbierania słuchaczy stacji, którą lubimy. Drogi użytkowniku uszanuj to proszę. Krytykuj, aby poprawić jakość audycji, wytykaj błędy, aby podnieść poziom Antyradia.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
kolejarz 
post pią, 06 lut 2009 - 20:40
Post #4


AntyFan
Group Icon

Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,622




CYTAT(chains&chicksRkul @ wto, 03 lut 2009 - 10:19) *

Powiem tak - po jednokrotnym przesłuchaniu, nie zwilża mnie kompletnie. Być może dlatego że cały czas jestem pod wrażeniem Ultima Thule, która jest wg. mnie płytą wybitną. Może odkryje coś nowego przy kolejnych przesłuchaniach, ale jak dla mnie to kontynuacja UT. Coś jak "Rosenrot" Rammsteina w stosunku do "Reise, Reise"


I słusznie że nie zwilża w kazdej reklamie dobrego proszku jest że "bez namaczania wink.gif "

UT to płyta wybitna bezsprzecznie, ale w fotel bardziej mnie wbił proces, coś jest na rzeczy z tą kontynuacją, zresztą Armia konsekwentnie od samego początku sprawia wrażenie bądź też jest zespołem który podąża w ściśle określonym kierunku. A na pewno z płyty na płytę są coraz to bardziej dojrzali...

dla mnie UT jest konsekwencją Legendy....


--------------------

God save the Queen a.k.a. a safety pin
And her fascist regime
They made you a moron
Potential H-bomb
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gore 
post sob, 07 lut 2009 - 22:10
Post #5


Koordynator
Group Icon

Grupa: Junior Admin
Postów: 3,602
Antyradio: Internet
Skąd: Nidzica




Na początek - fajny kawał tekstu Kamros smile.gif

Generalnie Armia nieszczególnie mi wchodzi, ich ściana dźwięku i głos Budzego męczą mnie przy dłuższym słuchaniu. Natomiast "Der Prozess" mogę sobie puszczać na okrągło. Zwięzłość treści i tematyczna spójność sprawia, że łatwo tę płytę połknąć. Może także dzięki chwilom wytchnienia, jakie miejscami zapewnia np. Przed Prawem. Robi się ciszej, ale na szczęście ten klimat - wrażenie niepokoju, osaczenia, bezsilności - pozostaje.

Nie czytałem "Procesu" Kafki i nie wiem na ile jednoznaczne są nawiązania do tej powieści na płycie, ale można się też doszukiwać innych inspiracji. Np. "anima" to pojęcie z psychologii Junga, a "Zły Porucznik", czego dowiedziałem się z forum Armii, to jest też tytuł filmu z Harvey Keitelem... Jest nad czym myśleć, a to duży plus. Ciekawe czy będzie kontynuacja, czy usłyszymy płytę "Das Schloss"?

Ostatni utwór, Underground, rzeczywiście oderwany jest stylistycznie od reszty i po pierwszych przesłuchaniach płyty żałowałem, że został dodany, że Armia nie stworzyła maksymalnie spójnego dzieła - monolitu. Ale jest to utwór nagrany z towarzyszeniem chóru złożonego z członków oficjalnego forum Armii i to jest chyba właśnie takie puszczenie oka do fanów. Danie do zrozumienia, że Armia nie traktuje siebie i swojej twórczości śmiertelnie poważnie - jakby mieli jakąś misję na ziemi - i nie zapomina, że to właśnie fani, odbiorcy muzyki, są w tym wszystkim najważniejsi. Przynajmniej ja tak wolę do tego podchodzić wink.gif


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
kolejarz 
post sob, 07 lut 2009 - 22:53
Post #6


AntyFan
Group Icon

Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,622




CYTAT(Gore @ sob, 07 lut 2009 - 22:10) *
Na początek - fajny kawał tekstu Kamros smile.gif

Generalnie Armia nieszczególnie mi wchodzi, ich ściana dźwięku i głos Budzego męczą mnie przy dłuższym słuchaniu. Natomiast "Der Prozess" mogę sobie puszczać na okrągło. Zwięzłość treści i tematyczna spójność sprawia, że łatwo tę płytę połknąć. Może także dzięki chwilom wytchnienia, jakie miejscami zapewnia np. Przed Prawem. Robi się ciszej, ale na szczęście ten klimat - wrażenie niepokoju, osaczenia, bezsilności - pozostaje.

Nie czytałem "Procesu" Kafki i nie wiem na ile jednoznaczne są nawiązania do tej powieści na płycie, ale można się też doszukiwać innych inspiracji. Np. "anima" to pojęcie z psychologii Junga, a "Zły Porucznik", czego dowiedziałem się z forum Armii, to jest też tytuł filmu z Harvey Keitelem... Jest nad czym myśleć, a to duży plus. Ciekawe czy będzie kontynuacja, czy usłyszymy płytę "Das Schloss"?

Ostatni utwór, Underground, rzeczywiście oderwany jest stylistycznie od reszty i po pierwszych przesłuchaniach płyty żałowałem, że został dodany, że Armia nie stworzyła maksymalnie spójnego dzieła - monolitu. Ale jest to utwór nagrany z towarzyszeniem chóru złożonego z członków oficjalnego forum Armii i to jest chyba właśnie takie puszczenie oka do fanów. Danie do zrozumienia, że Armia nie traktuje siebie i swojej twórczości śmiertelnie poważnie - jakby mieli jakąś misję na ziemi - i nie zapomina, że to właśnie fani, odbiorcy muzyki, są w tym wszystkim najważniejsi. Przynajmniej ja tak wolę do tego podchodzić wink.gif


tak masz rację Armia nigdy do końca nie była poważnym zespołem, Budzy występował w czapce Stańczyka a to był mądry gość ale błazen......

Film z Keitelem zobaczyć warto...

Końca bym się szybko nie spodziewał pan Tomasz B ma pewnie kilka pomysłów


--------------------

God save the Queen a.k.a. a safety pin
And her fascist regime
They made you a moron
Potential H-bomb
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gore 
post nie, 01 mar 2009 - 15:20
Post #7


Koordynator
Group Icon

Grupa: Junior Admin
Postów: 3,602
Antyradio: Internet
Skąd: Nidzica




Kurde, prawie miesiąc zwlekam z tym postem... biggrin.gif

We właśnie znikającym z kiosków, lutowym "Teraz Rocku" płytą miesiąca jest właśnie album Armii. W recenzji jest ciekawe porównanie "zakręconego metrum" z utworu Proces do tego, co robi ze swoją muzyką Meshuggah. No właśnie, z czymś mi się kojarzyły te melodie i teraz wiem, że to były połamańce Meshuggah smile.gif

Poza recenzją jest jeszcze wywiad z Budzyńskim, który zdradza, że Litza planuje następną płytę 2TM2,3 nagrać w klimacie stonerrockowym. Cool smile.gif


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Kamros 
post pią, 20 mar 2009 - 22:49
Post #8


AntyFan
Group Icon

Grupa: Użytkownicy
Postów: 846
Antyradio: Internet




Der Prozess u mnie ciągle się broni. O ile Przed Prawem już mnie nudzi, o tyle Statek Burz to absolutnie jeden z najlepszych kawałków Armii. smile.gif


--------------------
Компромиса не будет!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 




- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: sobota, 26 maj 2012 - 05:11