![]() ![]() |
| Saimon |
pon, 20 wrz 2010 - 15:26
Post
#1
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 2,085 Antyradio: 89,8 FM Skąd: Będzin |
Tracklista:
Ring On Fire; Hit The Road Jack; Losfer Worlds (Big' Orra); Love Shack; New York, New York; Bringt It On Me; Hot Stuff; Et Si Tu N'existais Pas; 2000 Man; Bad Reputation; Seasons In The Abyss; Blood Sugar Sex Magik; Nothing Else Matters; Detroit Rock City; Make No Mistake; Fluff Skład: Titus - voc. i g.; Popcorn - g.; Ślimak - dr., Jankiel - g. Gościnnie (m.in.): Ania Brachaczek (voc. w Love Shack), Czesław Mozil (voc. i ako. w Nothing Else Matters) i inni. Produkcja: Ślimak Kwasożłopy wracają do kowerów po 16 latach. No i znów im się udało. Zaryzkowałbym nawet stwierdzenie, że nowy Fishdick jest lepszy od jego pierwszej części. Acidzi do tego są wręcz stworzeni. Nie znam, żadnej innej kapeli w naszym kraju, kto z powodzeniem koweruje Slayera, Metallicę i... Donnę Summer. Pierwsza różnica, która różni obie części Fishdicka to repertuar. W 1994 kowerowali całą plejadę klasyków rocka: od Pink Floyd do Slade. Tutaj zaś mamy dużą różnorodność. Mamy i Zeppelinów, ale poskakać możemy również przy kowerze Donny Summer - Hot Stuff. Kwasożłopy w każdym repertuarze czują się dobrze. Dla każdego coś dobrego. Fani country mogą pobawić się przy Seasons In The Abyss, zaś fani czadu poskaczą przy muzyce country w innej aranżacji (Ring On Fire). Dla tych co nie lubią zmian, zespół przygotował singlowe Love Shack z repertuaru B-52's oraz redhotowe Blood Sugar Sex Magik. Widzę już minę zagorzałych fanów, gdy usłyszą wykonanie Et Si Tu N'existais Pas. Wielu fanów wtedy pewnie wyłączy płytę (ewentualnie przeskoczy dalej). Mi tam to nie przeszkadza. Fajnie się tego słucha. Podobnie jak nowej wersji sztandarowego numeru Metallici - Nothing Else Matters. Czesław fajnie to udekorował. Lecz, Acidzi nie zapominali jak dać czadu w refrenie. Wyszło im to lepiej i... mocniej niż Ulrichowi i spółce. Na plus zasługują też wykonania: Bring It On Home i rewelacyjne wykonanie 2000 Man. Jedynie do czego mogę się doczepić to bezsensowne wepchanie na płytę fragmentów piosenek. Chodzi o Fluff, Losfer Worlds (Big' Orra) oraz Detroit Rock City. Reszta jest w jak najlepszym porządku. Świetna płyta. Kwasożłopy w świetnej formie. Teraz czekamy na premierowy materiał (z Jankielem). Ocena końcowa (8/10) -------------------- I am the passenger and I ride and I ride
I ride through the city's backsides I see the stars come out of the sky Yeah the bright and hollow sky You know it looks so good tonight |
| AntyFani.pl |
pon, 20 wrz 2010 - 15:26
Post
#
|
|
|
|
| Keleris |
pon, 20 wrz 2010 - 16:03
Post
#2
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 524 Antyradio: 106,4 FM |
Podobnie jak nowej wersji sztandarowego numeru Metallici - Nothing Else Matters. Czesław fajnie to udekorował. Lecz, Acidzi nie zapominali jak dać czadu w refrenie. Wyszło im to lepiej i... mocniej niż Ulrichowi i spółce. Fani Metallici im tego coveru na pewno nie wybaczą. Widzę już minę zagorzałych fanów, gdy usłyszą wykonanie Et Si Tu N'existais Pas. Jak dla mnie to chyba najlepsza piosenka na płycie. |
| MaxQuiet |
pon, 20 wrz 2010 - 20:16
Post
#3
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 536 Antyradio: 94 FM Skąd: Bielany/Targówek |
Keleris co tam fani zespolu Metallica. Za Slayer`a to ich scigna:)) Jako wierny fan Acidów powiem tak: kreci mnie ta plyta cholernie. Saimon ma racje to chyba lepsze od jedynki.
|
| Saimon |
wto, 21 wrz 2010 - 13:52
Post
#4
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 2,085 Antyradio: 89,8 FM Skąd: Będzin |
Keleris co tam fani zespolu Metallica. Za Slayer`a to ich scigna:)) Jako wierny fan Acidów powiem tak: kreci mnie ta plyta cholernie. Saimon ma racje to chyba lepsze od jedynki. No baa że lepsza. Gdyby Acidzi na "Fishdicku" tylko młócili każdy kower to pewnie by się to tak dobrze nie sprzedawało. W OLiSie znów wsród najlepszych. Brawa za odwagę. Nie każdy odważyłby się na zrobienie country itp. Jeszcze raz brawa. P.S. Płyta jak na razie, jest u mnie na drugim miejscu wsród płyt roku 2010 w kategorii Polska. Tuż za Strachami. -------------------- I am the passenger and I ride and I ride
I ride through the city's backsides I see the stars come out of the sky Yeah the bright and hollow sky You know it looks so good tonight |
| g_cornholio |
wto, 21 wrz 2010 - 22:36
Post
#5
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 638 Antyradio: 94 FM |
Koncert promocyjny też niczego sobie (oprócz, tym razem, słabych warunków w HRC - potężny ścisk i nadrabianie głośnością a nie selektywnością brzmienia)
|
| Keleris |
wto, 21 wrz 2010 - 22:45
Post
#6
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 524 Antyradio: 106,4 FM |
|
| Saimon |
śro, 22 wrz 2010 - 15:09
Post
#7
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 2,085 Antyradio: 89,8 FM Skąd: Będzin |
A w ogóle to czy w Polsce ukazało się jeszcze coś godnego uwagi? Bo ja odnotowałem tylko Kumkę Olik i nasz antyfestowy NeLL. Można byłoby dodać jeszcze Suplement Kultu oraz debiut, który mi się bardzo podoba. Grupa nazywa się The Boogie Town a ich płyta 1. -------------------- I am the passenger and I ride and I ride
I ride through the city's backsides I see the stars come out of the sky Yeah the bright and hollow sky You know it looks so good tonight |
| chains&chicksRkul |
śro, 22 wrz 2010 - 15:25
Post
#8
|
![]() Moderator Grupa: Moderatorzy Postów: 1,740 Antyradio: 94 FM Skąd: WuWuA |
No ja osobiście czapkę z głowy przed Ocean - "Cztery" i przede wszystkim Closterkeller - "Aurum"
-------------------- JEŚLI CHCESZ DOKOPAĆ MODOWI, WRESZCIE MOŻESZ TO ZROBIĆ TUTAJ http://nasza-klasa.pl/profile/15344069 Jako słuchacze Antyradia kierujemy się elementarną lojalnością wobec tej stacji. Nie zachęcamy do słuchania innych rozgłośni i nie używamy ich nazw oraz brandów w kontekście promującym je. Nie prowadzimy żadnej innej aktywności zmierzającej do odbierania słuchaczy stacji, którą lubimy. Drogi użytkowniku uszanuj to proszę. Krytykuj, aby poprawić jakość audycji, wytykaj błędy, aby podnieść poziom Antyradia. |
| Keleris |
śro, 22 wrz 2010 - 16:58
Post
#9
|
![]() AntyFan Grupa: Użytkownicy Postów: 524 Antyradio: 106,4 FM |
No ja osobiście czapkę z głowy przed Ocean - "Cztery" i przede wszystkim Closterkeller - "Aurum" Też podobają mi się te płyty, zwłaszcza Closterkeller i piosenka "Na Nic To", ale to są albumy z 2009 roku. Ja jeszcze słuchałem nowej płyty zespołu Muchy, ale jakoś nie mogę się przekonać do tej grupy. Ukazało się też Lao Che, ale tego na razie nie słyszałem. O Kulcie to pierwsze słyszę. Żeby było na temat. Ja bym nie nazwał tego co zrobili Acid Drinkers odwagą. Według mnie chodziło o "robienie sobie jaj" i wywołanie uśmiechu na ustach przeciętnego słuchacza, który niekoniecznie jest fanem Kwasożłopów. I to im się udało! A ponadto z niektórych piosenek wyszły naprawdę fajne kompozycje pod względem artystycznym. Jak choćby "Si tu n'existait pas". |
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: sobota, 26 maj 2012 - 04:58 |